Dzisiaj jest niedziela, 20 maja 2012 r. 141 dzień roku.
Imieniny: Aleksandra, Bazylego.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wesołe lato w Mościsku

Gorące słońce i zimna woda – to dzieciaki lubią najbardziejDzięki funduszom pozyskanym przez Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji Wsi „Przystań Mościsko”, a także szczerym chęciom i autentycznemu zaangażowaniu jego członków i sympatyków wieś tętni gwarem i śmiechem dzieciarni, która z różnych względów  spędza czas letniego wypoczynku w domu.

Na letnie półkolonie dzieciaki w Mościsku czekały od rozpoczęcia wakacji. Wreszcie nadeszły. Organizatorzy planowali udział 35 osób,  a było w sumie 74 dzieci w wieku 3-17 lat. Zachęcone ubiegłorocznymi atrakcjami także tego lata postanowiły wspólnie się bawić i spędzić ze sobą czas.

Program tegorocznych półkolonii był bardzo bogaty. Każde dziecko biorące udział  w zajęciach otrzymywało posiłek w postaci bułeczki i soku. Różnorodność zajęć oraz fachowa i troskliwa opieka sprawiły, że uczestnicy nie mieli czasu na nudę . Wykorzystywali każdą chwilę na dobrą zabawę, pływali na świdnickim basenie, rywalizowali między sobą w konkurencjach sportowych, oddawali się uciechom w Kajtusiu , odważnie próbowali swoich sił na kręgielni oraz pokonywali własne lęki i słabości w parku linowym w Jedlinie Zdroju. Odwiedziły zwierzaki w dzierżoniowskim Schronisku dla zwierząt AZYL i naocznie mogły się przekonać, jakie są skutki nieodpowiedzialności dorosłych.

Do czasu ukazania się niniejszej informacji odbyło się 10 dni zajęć, ale to jeszcze nie koniec, gdyż półkolonie trwają nadal. Ogromnym atutem  organizowanego w Mościsku wypoczynku jest jego elastyczność. Opiekunowie dostosowują rodzaje i formy zajęć do pogody i możliwości psycho-fizycznych dzieciaków. Uczestników czekają jeszcze m.in.: nocne pływanie i wyjazd na basen do Strzegomia, rycerskie zmagania na „Zaciszu pod Klonem“, jak również pikieta „Pieskie życie, ale nie w Mościsku“, w czasie której dzieci przejdą ulicami Mościska z transparentami przekonującymi do dbania i  odpowiedzialności za brane pod opiekę zwierzęta.

Zamieszczone obok zdjęcia to tylko niewielki fragment tego, jak sercem i odrobiną dobrej woli wywołać uśmiech na dziecięcych buziach i zyskać to, co mają najcenniejszego…ich oddanie, sympatię i szczerą wdzięczność za poświęcony im czas, którego my dorośli zwykle mamy dla nich tak niewiele.

Z wizytą w AzyluInstruktaż przed wspinaczką i ruszamy, bo do odważnych świat należy


   

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarza. Komentarze o treści obraźliwej i wulgarnej, rasistowskiej lub zawierające odnośniki do takich materiałów będą usuwane!


 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Nasi partnerzy:

statystyki