„Tęsknię za wnukami, których nie mam i za zapachem mojego domu…”
Leokadia Łuczyńska w niemczańskim Domu Opieki mieszka już od ośmiu lat. To zadbana, miła, pełna pasji i pozytywnej energii starsza pani, której oczy są pełne ciepła i serdeczności. Pani Leokadia posiada niesamowity dar zjednywania sobie ludzi, o czym miałam okazję przekonać się już po kilku minutach naszej rozmowy. Pani Lodzia, jak sama o sobie mówi, kocha dzieci, lecz nigdy nie miała własnych. – Tak mi się w życiu poukładało. Strasznie tego teraz żałuję. Chciałam być mamą i babcią – wyznaje ze łzami w oczach. Najtrudniej jest w święta i właśnie w taki dzień jak święto babci. - Co roku w Dzień Babci łzy same płyną mi po policzkach, bo myśli o niespełnionym macierzyństwie, rodzinie i samotności w takich chwilach są wyjątkowo natarczywe – wyznaje pani Leokadia.
Więcej przeczytają Państwo we wtorkowym "Tygodniku Dzierżoniowskim" 25 stycznia

















Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.